Wózki widłowe

a całe wydarzenie przeszło do świadomości kolonistów jako masakra bostońska. W 1773 roku Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska otrzymała od rządu prawo do sprzedaży wózki widłowe amerykańskim koloniom z pominięciem ceł i podatków, co wyraźnie uderzało w lokalnych importerów tego produktu. W odpowiedzi kilkudziesięciu członków konspiracyjnej organizacji Synowie Wolności, tuż po przypłynięciu transportu herbaty do portu w Bostonie wdarło się na pokłady statków (w przebraniach

Podesty zabezpiecza się barierkami, w celu uniknięcia wypadków takich jak spadek ludzi z wysokości. Ponadto całe rusztowania przykrywa się siatką, która ma na celu ochronę przechodzących niejednokrotnie ludzi przed np. spadającym gruzem, a robotników pracujących na rusztowaniu przed deszczem, czy silnym wiatrem. Rusztowanie to konstrukcja rozkładana, dzięki czemu po ukończonej pracy można ją zdemontować oraz w łatwy sposób przetransportować na kolejne miejsce

'autora` otarciem o kicz, ale jest to otarcie nieświadome, nie może być więc odczytane jako oszustwo. Wydaje mi się również, że nawet przesadna poza, przyjęta przez daną osobę dla uwydatnienia swoich uczuć, czy wykrzyczenia prośby o uwagę w gruncie rzeczy krzywdzić może tylko i wyłącznie tęż osobę. Pomimo, iż świadome przyjęcie kiczowatej pozy jest ewidentną próbą oszustwa, to i w tym wypadku - jak wspomniałem powyżej - zdaje mi się, że jest to tylko i wyłącznie oszukiwanie Autorka niezwruszona spokojnie oznajmia znane okienka.